Libster

Pierwszy raz przyjmuję zaproszenie do powyższej zabawy :)
Dziękuję The Lucky Mo za wybranie :)


1.Czynność której najbardziej nie lubisz w pielęgnacji?
 
Bardzo ale to barrrrdzo nie lubię demakijażu :|
 
2. Ulubiony zapach/perfumy do których wracasz?
 
Na pewno jest to nr 1. ZEN Shiseido (od lat), nr 2. Thierry Mugler Angel, nr 3. Midnight P. Dior, nr 4. Gucci Rush, i mogłabym jeszcze parę wymienić, ale się powstrzymam ;)
 
3.Co robisz z bublami kosmetycznymi?
 
Czasem, jeśli mi nie służą przekazuję dalej, bo może komuś innemu przypadną do gustu.
 
4.Cechy które lubisz i nie lubisz w swoim wyglądzie i charakterze
 
Na pewno nie lubię swojego nosa, resztę można wyrzeźbić ćwiczeniami, chociaż gdybym mogła mieć troszkę dłuższe nogi ;) Jeśli chodzi o charakter, to bywam czasem złośliwa :|
 
5.Ulubiony napój
 
Woda, kawa z mleczkiem, cola waniliowa.
 
6.Co Cię najbardziej irytuje u innych
 
Plotkowanie, dwulicowość, bycie pępkiem świata.
  
7.Czego sie najbardziej boisz
 
Śmierci bliskich.
 
8.Zakup który okazał się nie wypałem
 
Hmmm... po chwili zastanowienia się chyba były to jakieś na szybko kupione dżinsy ;)
 
9.Wakacje marzeń
 
Oderwać się od wszystkiego, zabrać Mamę i we trójkę pojechać na tydzień gdzieś, gdzie jest ciepło, mało ludzi, gorący piasek, letnia woda :]
    
10.Rzecz, czynność bez której nie wyobrażasz sobie dnia
 
Jedna? O matko, chyba prysznic, a może mycie zębów, a może podkład, a może kawa... A może świadomość, że jest dobrze po prostu :) 
 
11.Wydarzenie które Cię ostatnio poruszyło 

Nasuwa mi się myśl o wydarzeniu sprzed półtora roku... Ale dam spokój. Ostatnio, czyli wczoraj poruszył mnie troszkę artykuł o alarmie bombowym na wrocławskim dworcu, okazało się, że z ów informacją zadzwonił bezdomny, który chciał zostać przez to aresztowany, żeby nie być już bezdomnym...




6 komentarzy:

  1. Super że odpowiedziałaś:):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja z bublami robię tak, że albo myję nimi wannę;p albo do prania daję, np. szampony, odżywki:) nie lubie wyrzucania..

    OdpowiedzUsuń
  3. :)

    Ja też nie lubię marnowania, np. odżywką do włosów... golę nogi ;)

    OdpowiedzUsuń